|
12 grudnia w Poznaniu odbyła się promocja książki Marcina Prokopa i Szymona Hołowni Bóg, kasa i rock'n'roll. Autorzy odbyli tego dnia trzy spotkania: na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa, w Empiku oraz kościele oo. Dominikanów.
Podczas spotkania w Empiku obaj powiedzieli, że na książkę nie należy patrzeć przez pryzmat ich sławy. W przeciwieństwie do książek innych gwiazd w tej nie ma porad jak żyć. Jest to wymiana poglądów na tematy, ich zdaniem, ważne.
Szymon Hołownia zwrócił uwagę, że w ostatnim czasie rozmowy o „czymś” zostały wyparte przez te o „kimś”. Obaj panowie przyznali, że zanim usiedli do rozmowy, ustalili swoje stanowisko i to, że chodzi im o wymianę poglądów, a nie wzajemne przekonanie się do swoich racji.
Jednak Marcin Prokop przyznał, że jego postrzeganie instytucji kościoła przez pryzmat negatywnych zjawisk zmieniło się po tej rozmowie. W kluczowej kwestii pozostał natomiast przy swoim zdaniu. Obaj wyrazili nadzieję, że książka stanie się inspiracją do toczenia rozmów na tematy bardziej istotne, niż te, które są prowadzone obecnie.
Wieczorem w kościele o. Dominikanów spotkanie miało formułę inną, niż te wcześniej. Tematem rozmowy było pytanie „Czy Kościół jest do zbawienia potrzebny?”. Szymon Hołownia przyznał, że jemu jest on niezbędny w każdym wymiarze i nie wyobraża sobie innej drogi do Zbawienia niż ta, którą proponuje Kościół. Marcin Prokop stwierdził, że czuje się lekko skrępowany wypowiadaniem swojego zdania w takim miejscu, natomiast na pytanie nie może odpowiedzieć, ponieważ sam fakt zbawienia jest dla niego wątpliwy. Powiedział też, że mimo wychowywania się w katolickiej rodzinie, na pewnym etapie uznał, że Kościół „nie mówi do niego”.
Szymon Hołownia dużo czasu poświęcił na zwrócenie uwagi pozytywnymi aspektami Kościoła, a te negatywne nazwał wierzchołkiem góry. Spotkanie w kościele zgromadziło ok. tysiąca osób, a po rozmowie był czas na zadawanie pytań i podpisanie książki.
Po takiej promocji- pozostaje tylko przeczytać książkę.



Katarzyna Potasznik
Zobacz także na portalu Kontra:
|