KontraTV - Telewizja Studentów UAM

http://kontra.poznan.pl/templates/kontra2/images/logowanie.jpg



Dzisiaj jest 22 maja 2012. Popularne hasła: Kontra, UAM, telewizja studencka, studenci, Poznań.
Wywiad z Hubertem Niedzielskim
Wpisany przez Karolina Werstker   
czwartek, 17 lutego 2011 20:50

hubert niedzielski rzecznik prasowy warta poznańSympatię do Warty Poznań i piłki nożnej zaszczepił w nim dziadek. Dziennikarskiego rzemiosła uczył się od Krzysztofa Piecha. Marzy o powrocie Warty Poznań na ekstraligowe boiska. Od ubiegłego roku właśnie w tym klubie pełni funkcję rzecznika prasowego. Mowa o Hubercie Niedzielskim, studencie II roku filologi polskiej na UAM, z którym rozmawiała Karolina Werstler z Kontry.

 

K.W - Jesteś studentem naszej uczelni i zarazem rzecznikiem prasowym KS Warta Poznań. Opowiedz nam w takim razie, jak to się stało, że trafiłeś do Warty? Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z tym klubem?

H.N - Kibicowanie Warcie zaszczepił we mnie dziadek. Z czasem nie wystarczyło mi ograniczanie się tylko do oglądania meczów – zawsze chciałem zbierać dziennikarskie szlify i pomyślałem, że być może uda mi się połączyć przyjemne z pożytecznym. Dziennikarskiego rzemiosła uczyłem się od Krzysztofa Piecha, poprzedniego rzecznika Warty, który dał mi szansę na współredagowanie oficjalnego serwisu internetowego klubu. Z biegiem czasu czułem się pewniej, przeprowadzając kolejne wywiady czy spisując pomeczowe relacje. Cieszyłem się każdą chwilą, którą mogłem spędzić w klubie i z dnia na dzień przy Drodze Dębińskiej 12 czułem się coraz lepiej. Tak jest z resztą do dziś. Poznałem wiele osób, które dla Warty są skłonne do wielu wyrzeczeń i mam dla nich duży szacunek. Rzecznikiem zostałem w marcu minionego roku i była to dla mnie wielka nobilitacja.

K.W - Czy poza pracą w klubie twoje zainteresowania również wiążą się z piłką nożną? A może są to zupełnie inne sporty?

H.N - Bardzo lubię oglądać mecze piłkarskie. Nie da się ukryć, że dzięki rozmowom z piłkarzami czy trenerami po części poznaję dość hermetyczny piłkarski świat i jego realia. Interesuje się jednak wieloma dyscyplinami sportu. Warta to klub wielosekcyjny i dzięki temu poznałem podstawowe zasady hokeja na trawie czy szermierki.

K.W - Któremu klubowi w takim razie kibicujesz?

H.N - Odpowiedź będzie niesamowicie przewidywalna – kibicuję Warcie. Lubię też Real Madryt i mam nadzieję, że wyścig o mistrzostwo Hiszpanii w tym sezonie nie jest jeszcze skończony.

K.W - Trudno jest pogodzić studia z pracą w klubie?

H.N - Z całą pewnością nie jest to łatwe. Bywa, że w domu jestem gościem. Nie zamierzam jednak narzekać – zawsze staram się godzić ze sobą pracę i studia. Nie chcę, aby z powodu pracy ucierpiały moje studia i na odwrót. Myślę, że wychodzi mi to nie najgorzej.

K.W - Miałeś kiedyś chwilę zwątpienia, kiedy powiedziałeś sobie „mam dość tej pracy”?

H.N - Nie przypominam sobie, żeby w głowie kiedykolwiek pojawiła mi się taka myśl. Funkcja rzecznika uczy mnie opanowania i cierpliwości. Oczywiście jak w każdej pracy, także w tej zdarzają się trudniejsze momenty. Warta to klub, w którym nigdy nie było łatwo – gdyby nie determinacja i wola walki włodarzy klubu, niemal stuletni sportowy organizm przestałby istnieć. Sekcja piłki nożnej pod koniec 2010 roku stanęła nad przepaścią i tylko dzięki przyjściu Prezes Łukomskiej-Pyżalskiej klub wciąż może kultywować swoją piękną piłkarską tradycję.

K.W - Jak wygląda praca rzecznika prasowego takiego sportowego klubu?

H.N - Najważniejsza jest stała dostępność – czy to pod mailem, czy telefonem. Nie da się jednak rozplanować zadań na dany dzień, ponieważ jeden telefon czy losowe zdarzenie może zmienić wszystkie plany. Do moich obowiązków należy m.in. redagowanie oficjalnego serwisu internetowego Warty, nadzorowanie polityki informacyjnej klubu, wydawanie akredytacji prasowych, organizowanie konferencji prasowych i szeroko pojęta pomoc przedstawicielom mediów. Wiem, że dziennikarze nie mają łatwej pracy, a ja staram się robić wszystko, aby im ją ułatwić.

K.W - Klub od niedawna ma nowego prezesa. Bez najmniejszych wątpliwości jest to ta piękniejsza strona klubu. Jak w takim razie przebiega współpraca z nowym prezesem, którym jest w dodatku piękną kobietą?

H.N - Pani Prezes to osoba, która ma doświadczenie w zarządzaniu zasobami ludzkimi, jest przecież także wiceprezesem firmy deweloperskiej. Staram się realizować wszystkie założenia, jakie stawia przede mną nowa szefowa. Jako klub zrobiliśmy wszystko, aby informacja o pojawieniu się nowej Pani Prezes odbiła się głośnym echem w mediach i sądzę, że to się udało. Pisano o nas m.in. w Peru, Wietnamie, USA, Brazylii, Francji czy Anglii. Wielkie zainteresowanie sytuacją w Warcie wykazały zwłaszcza niemieckie media. Trzy dni po konferencji prasowej, na której przedstawiliśmy nową Panią Prezes, osiągnęliśmy medialność na poziomie klubów Ekstraklasy. Mam wielką nadzieję, że w parze z aparycją osoby stojącej na czele sekcji piłki nożnej i zdecydowanym wzrostem medialności klubu, pójdą także wyniki zespołu. Prezes Łukomska-Pyżalska ściągnęła do Warty trenera Bogusława Baniaka i dyrektora Tadeusza Fajfera – fachowców, którzy bardzo angażują się w wykonywaną przez siebie pracę. Dobrze widzieć, że losy klubu są w odpowiednich rękach.

K.W - Jaką osobą prywatnie jest Hubert Niedzielski?

H.N - Ciężko scharakteryzować samego siebie. Z pewnością nie jestem introwertykiem, lubię otaczać się grupą dobrych znajomych, ale cenię sobie dni, w których mogę odpocząć przy dobrej książce czy muzyce.

K.W - Twoje marzenie?

H.N - Pod „warcianym” kątem - z pewnością marzę o najstarszym istniejącym poznańskim klubie piłkarskim grającym w Ekstraklasie, przy pełnych trybunach. Co do innych marzeń… Najpiękniejsze spełniają się rzekomo wtedy, gdy zachowa się je dla siebie.

K.W - Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w spełnianiu marzeń związanych z klubem i nie tylko.

H.N - Dziękuję.

 

Karolina Werstler
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.


 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

KontraTV

 

O nas

 

KontraTV to Telewizja Studentów UAM, nowy medialny projekt rozwijający się przy studenckim portalu Kontra.

 

Oficjalnie rozpoczęliśmy działalność 25 lutego 2011, podczas bicia braw na Starym Rynku na najbardziej POZytywnym flashmobie w Polsce!

 

Działamy niezależnie od uczelni, sami tworzymy wszystkie struktury i organizujemy warsztaty, podejmujemy współpracę z kolejnymi grupami.

 

Na zakup sprzętu pozwoliło nam cenne wsparcie firmy Dalkia Poznań - jeden z największych poznańskich pracodawców. Bardzo dziękujemy!

 

Zapraszamy do nawiązywania kontaktu wszystkie osoby, które chcą współpracować z nami jako reporterzy, kamerzyści, montażyści czy marketingowcy. Dla każdego znajdzie się miejsce. A dla montażystów znajdzie się bardzo dużo miejsca, niezależnie od doświadczenia!

 

Piszcie do nas: tv@kontratv.pl

 

NOWY WYMIAR STUDENCKIEJ RZECZYWISTOŚCI



Czytaj sportowe informacje na Facebooku!

Reklama
Zapowiedzi
Dodaj zapowiedź

Dzieje się u Ciebie na wydziale coś ciekawego? Organizujesz ze znajomymi albo Twoją organizacją ciekawe wydarzenie? Daj nam znać! Niech dowiedzą się o tym wszyscy studenci UAM! Napisz na news@kontra.poznan.pl i dodaj wydarzenie w zapowiedziach na stronie.

Dodaj wydarzenie do kalendarza!

Kontra poleca

 

 

Kontra gazeta nr 1Pobierz pierwszy numer papierowej Kontry!

 

Czy już widzieliście? Pachnące drukiem pierwsze papierowe wydanie Kontry trafiło w tym tygodniu na wydziały UAM! Nowy rok akademicki zaczyna się bardzo pomarańczowo! Tu możecie pobrać wersję elektroniczną!

Dołącz do nas!

Lubisz pisać?
Masz oczy dookoła głowy? Dysponujesz szczyptą czasu, ale wielkimi pokładami chęci i pomysłów?
Twoje miejsce jest w redakcji Kontry!
Pisz o tym, co Cię interesuje, uczestnicz w wydarzeniach, które lubisz. Dziel się z innymi swoimi doświadczeniami!
Zgłoś się do nas: portal@kontra.poznan.pl

Sonda
Który wydział UAM jest najfajniejszy?
 

Kontra jest projektem NZS UAM

Niezależne Zrzeszenie Studentów UAM