| Edyta Adamarek - Wiersze z Szuflady |
| Wpisany przez Marta Ciesielska | |||
| czwartek, 09 czerwca 2011 22:28 | |||
|
Edyta Adamarek to zdobywczyni drugiego miejsca w konkursie "Wiersze z Szuflady". Poezja jest jej pasją, daje jej odczuć wszystkie emocje niezbędne do smakowania codziennego życia. Interesuje się również literaturą i kulturą Europy Wschodniej. Marzy o podróży na Krym. Ach, a przy okazji studiuje kierunek pod wdzięczną nazwą środkowoeuropejskie studia filologiczno-historyczne na UAM. Poniżej prezentujemy trzy wiersze, które zostały docenione przez jury konkursu.
E. TD.
bycie trochę cygańskim, uciekaj jeszcze raz, dzieckiem szatana z pulsującą skronią, uciekaj tam, o dobry niedobry losie coś trzeba im powiedzieć w tym wywiadzie. czego oni oczekują, gdy ja się tu krzywię i pochylam w kapturze nad kubkiem octu, by zwilżyć wargi i polizać ich palce, którymi moje życie opiszą bądź je wykreślą lub nie. zrobią to zdjęcie, wyjdę pięknie jak przypadek zarządzi. może. światło oślepi tylko jedno oko. może. drugie całkiem zdrowe choć na pół spojrzy ośmielone w stronę tłumu skandującego nagroda nike. a ja w panice powiem. matka umiera w sąsiednim pokoju.
post scriptum do
nie potrafię cię kochać, kiedy tu jesteś, kiedy machasz rzęsami, rozkurczasz palce, stojąc na warcie własnych niedoskonałości za których wstydu ci nie brak, przez co zapinasz koszulę na ostatni haczyk. haczyk, na którym zawiśnie moje czoło, gdy zapragnę się do ciebie przytulić, choć to będzie mnie bolało. ale już w pokoju obok potrafię cię pokochać, kiedy cię tam nie ma. wreszcie smakuję twoje słowa i litanie. jakie cuda tworzy wyobraźnia, że tak cię widzę tu dokładnie w antyramie moich wspomnień.
teraz cię nie puszczę. zacisnę swą pięść na twojej krtani i wyjmę ci ją podbrzuszem, abyś był na nowo narodzony i stworzony według mego uznania.
słowo kocham dla innego człowieka, a dla nas to próżnia.
t e n ten obraz o wielu wyrazach i odcieniach, co pokazał ci drogę do marzenia, zachłysnął się całą paletą barw, ze aż strach patrzeć na niego. zidentyfikowano obrzydzenie.
ten samolot co się opóźnił, a miał być planowo, to nie przypadek, to życie jak w grze liczbowej wybrane jest losowo, więc z zachłanności ociera się o śmierć.
to lustro w którym odbija się twa twarz, to świat patrzy się na ciebie z ram, a ty chcesz być tylko sam, więc bawisz się w chowanego.
ta nietrzeźwość umysłu i spóźniony refleks to zbudzenie indywidualności i wolności w świecie, gdzie marazm zaginął, a człowiek się zaprzedał.
te kostiumy i nienaturalnie duże rozmiary zepchnęły w otchłań świat słowiański, więc ziemia się ześwintuszyła, a lud na nowo powstał pogański. ………………………………
kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem bądź kupi wodę brzozową. Zobacz także na portalu Kontra:
|








Zapraszamy do zapoznania się z twórczością Edyty Adamarek, laureatki konkursu "Wiersze z Szuflady"
Pobierz pierwszy numer papierowej Kontry!