Degustacja lokalnych alkoholi to dla niektórych szczególnie atrakcyjna część podróży, w związku z tym przedstawię Wam kilka z nich.

rakomelo

Rakomelo – to dość popularny trunek, który pije się w Grecji w okresie zwłaszcza jesienno-zimowym, czyli w tym czasie, gdy w Polsce pijemy grzane wino czy też miód pitny, czyli gdy pogoda za oknem nie zachęca do spacerów a wieczory wydają się być wyjątkowo długie 🙂 RAKI to rodzaj wysokoprocentowego alkoholu pochodzącego z Krety, natomiast MELI w języku greckim oznacza „miód”. Rakomelo są to zatem raki, które pija się na gorąco w połączeniu z miodem. Smakuje słodkawo i naprawdę może zakręcić się od niego w głowie.  Do wykonania potrzebne będzie oczywiście raki (można je ewentualnie zastąpić tsipouro, ale bez dodatku anyżu. 1 filiżankę raki podgrzewamy, uważając aby nie zagotować i dodajemy 2 łyżki miodu. Podczas podgrzewania dodajemy cynamon oraz 5 goździków (można również dodać kardamonu). Rakomelo powinno być bardzo ciepłe, prawie gorące, jednak nie można przesadzić z temperaturą, bo wtedy wyparuje sam alkohol.

ouzo

Oúzo to najsłynniejszy z greckich trunków. Jest napojem alkoholowym, destylowanym z zacieru winogronowego pozostałego po wyrobie wina, doprawianym takimi ziołami, jak anyż czy koper. Miewa aż do 48 procent alkoholu. Całkowicie grecki charakter tego napoju podkreśla fakt, iż wszystkie składniki użyte do jego produkcji muszą pochodzić z tego państwa. W Grecji istnieje kilkanaście odmian oúzo, ale za najlepsze uchodzą m.in. te z Lesbos i Samos. Zamawiając oúzo, otrzymuje się dwie szklaneczki, jedną z oúzo, a drugą z czystą wodą, którą dolewa się do alkoholu aż przybierze barwę mleka. Nie jest to jednak konieczność – decyzję o piciu na czysto lub rozcieńczaniu podejmuje osoba pijąca. Specyficzny anyżkowy posmak oúzo sprawia, że Polakom zazwyczaj ten trunek nie smakuje; smak i zapach porostu nas, Polaków mdli. Żeby docenić walory smakowe oúzo trzeba zwyczajnie urodzić się Grekiem!

Metaxa jest najbmetaxaardziej znanym na świecie alkoholem pochodzącym z Grecji. To rodzaj brandy szczególnie wyróżniającej się smakiem ze względu na dodatek wina i mieszanki przypraw. Do wyrobu Metaxy wykorzystuje się czerwone winogrona trzech gatunków: Savatiano, Sultanina oraz Black Corinth. W procesie produkcji alkohol poddaje się dwukrotnej destylacji i leżakuje od kilku miesięcy do 15 lat w specjalnych dębowych kadziach, a następnie łączy się go z tym, co nadaje mu jego unikalny smak: z mieszanką ziół i winem pochodzącym z wysp Samos i Lemnos.

Tsipouro to destylowany mocny trunek, który zawiera około 40% procent alkoholu. Produkuje się go z tego, co zostaje po produkcji wina, czyli skórek, pestek i tsipourodomieszki soku z winogron. Produkcję tsipouro [czytane – cipuro] podobno rozpoczęli w XIV wieku mnisi na górze Athos. Nie ma żadnego koloru, występuje w postaci przejrzystej cieczy. Często rozcieńcza się je wodą lub pije z kostkami lodu. Podaje się je  razem z małymi przystawkami: oliwkami, fetą czy też innymi przekąskami. Smak tego trunku często mylony jest ze smakiem ouzo, ponieważ również do tsipouro dodaje się  anyżu, choć nie powinno! Anyż dodawany jest tylko w przypadku, jeśli tsipouro nie jest wystarczająco dobrej jakości. Nazwa tsipouro jest używana w całym kraju poza Kretą, gdzie ten sam alkohol, ale z mocniejszym aromatem, jest znany pod nazwą tsikoudia. Nie jest on produkowany poza Grecją. Najlepsze tsipouro produkuje się w rejonie Tesalii, Epiru i Macedonii oraz na Krecie.

Ktoś z Was może próbował, któregoś z greckich alkoholi? Jeśli tak, który trunek jest najbliższy Waszym kubkom smakowym?

 

Paulina Sikorska

Tagged with:
 
Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.