|
Wielu z nas podejmuje pracę zarobkową. Powód jej podjęcia jest prozaiczny, ale jakże potrzebny. O niezbędności pieniędzy każdy student, a studentka tym bardziej, może mówić długo.
Stereotyp biednego studenta z pustą lodówką nie wziął się znikąd, a gdzieś zarobić trzeba. Możliwości jest dużo i mało w zależności od punktu widzenia. Dużo, bo portale pękają w szwach od ogłoszeń dotyczących pracy dla studentów, a mało, dlatego, że po dostosowaniu swoich możliwości, szczególnie na studiach dziennych, pozostaje ich mniej. Ale generalnie dla zdeterminowanego, niezbyt wymagającego studenta, praca jest do znalezienia. Wpisując „praca dla studenta, poznań” można spotkać wiele ogłoszeń jednorazowych prac, czyli na umowę zlecenie. Ten typ jednak przy potrzebie stałej, określonej sumy co miesiąc wymaga dużej determinacji podczas ciągłego szukania pracy. Polecana praca dla studentów dyspozycyjnych różnie chcących zarobić dodatkowe „kieszonkowe”. Atutem może być jeszcze fakt, że nie wymaga zobowiązywania się na dłuższy okres czasu.
Większą stabilność finansową można osiągnąć pracując na umowę o pracę. Zarobki zwykle uzależnione są od liczby przepracowanych godzin, ale jest określony minimalny czas pracy w miesiącu. Charakterystyczne są mniej lub bardziej sztywne ramy dyspozycyjności.
Czy przez pracę studia schodzą na dalszy plan? Raczej nie, lepszym stwierdzeniem jest fakt, że odbywa się to równolegle. W naturalny sposób powoduje to kształtowanie się u studentów umiejętności organizacji czasu i daje możliwość podniesienia kwalifikacji, a to może być przydatne w momencie wejścia na rynek pracy.
Katarzyna Potasznik
Zobacz także na portalu Kontra:
|