| SKF Poznań znów nokautuje przeciwniczki |
| Wpisany przez Karolina Werstler | |||
| poniedziałek, 21 marca 2011 15:31 | |||
|
Już w pierwszym secie nasze siatkarki pokazały dobre przygotowanie do spotkania z KTPS Konin. Od pierwszych minut to SKF pewnie i z dużą przewagą prowadził w pierwszej odsłonie. Trzeba zaznaczyć, że każdy element gry tego dnia funkcjonował niemalże idealnie. Dokładne przyjęcia, rozgrywanie piłek, dobra obrona i co najważniejsze silny, miażdżący atak. Tego dnia wysoką formę w ostatnim elemencie pokazała Luiza Kiwatek. Zawodniczki KTPS -u nie potrafiły poradzić sobie z atakującą SKF -u. A nie ma co ukrywać Luiza w tym spotkaniu rzadko została zatrzymana przez dobrze postawiony blok Konina. Pierwsza odsłona zakończyła się wynikiem SKF vs. KTPS 25:12. W drugim secie na boisku po stronie naszego zespołu pojawiły się świeże siły. Na boisko weszła Sandra Pierzchała i Patrycja Brewka. Dobra passa z pierwszego seta trwała dalej. Trener z Konina brał przerwy na żądanie, ale niestety chwilowe konsultacje ze swoimi zawodniczkami nie przyniosły większych efektów. SKF swoim przeciwniczkom pozwolił zdobyć niewiele więcej oczek niż w secie pierwszym. Ostatecznie ta część zakończyła się także wygraną SKF nad KTPS Konin 25:15. W secie trzecim trener Gapik również korzystał z ławki rezerwowych i dokonywał trafnych zmian. Podobnie jak w dwóch poprzednich setach kontrolę nad spotkaniem miały gospodynie meczu - SKF. Podopieczne trenera Gapika na luzie i z uśmiechem na twarzy dokończyły tę partie wygrywając 25:18. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem naszych zawodniczek 3:0, co niezwykle cieszy zarówno sztab szkoleniowy jak i kibiców drużyny. Tym bardziej, że to jest kolejne cenne zwycięstwo. SKF Poznań vs. KTPS Konin 3:0 (25:12;25:15;25:18) Karolina Werstler |
| « poprzednia | następna » |
|---|












W miniony weekend miała miejsce inauguracja rundy rewanżowej fazy finałowej siatkarskich zmagań pań w 3 lidze "B". Do Poznania by zmierzyć się z dobrze dysponowanymi siatkarkami trenera Damiana Gapika przyjechały zawodniczki KTPS Konin. Na ten mecz czekali wszyscy z ogromnym zaciekawieniem. Przede wszystkim dlatego, że po przerwie zawsze pierwszy występ i to przed własną publicznością stoi pod dużym znakiem zapytania. Mimo pewnych obaw, nasze zawodniczki potwierdziły swoją dobrą dyspozycyjność, wygrywając w hali CS Politechniki Poznańskiej 3:0.
Pobierz pierwszy numer papierowej Kontry!