| Słowiańska grupa i Zeus |
| Wpisany przez Norbert Kowalski | |||
| piątek, 02 grudnia 2011 22:14 | |||
|
W pierwszym meczu Mistrzostw Europy reprezentacja Polski zmierzy się z Grecją na Stadionie Narodowym w Warszawie. Inauguracyjne spotkanie rozpocznie się 8 czerwca o godz. 18. Kolejne spotkanie rozegramy z Rosją cztery dni później również w Warszawie. Ostatnim grupowym rywalem Polaków (miejmy nadzieję, że nie ostatnim w turnieju) będą nasi południowi sąsiedzi. Spotkamy się z nimi we Wrocławiu 16 czerwca. Do grupy C zostały przydzielone Hiszpania, Włochy, Irlandia i Chorwacja. Zdecydowanymi faworytami do awansu są Hiszpanie i Włosi, lecz Irlandia i Chorwacja już udowodniły, że potrafią napsuć krwi nawet najmocniejszym. Natomiast w grupie D los skojarzył z sobą Ukrainę, Szwecję, Francję i Anglię. Przed współgospodarzami EURO stoi niewątpliwie trudne zadanie, lecz na pewno są oni w stanie uzyskać promocję do dalszej fazy rozgrywek. W przyszłym roku nie zagramy z żadną z europejskich potęg w fazie grupowej (oczywiście nie chcę nic ujmować Rosji, która ma bardzo silny zespół, lecz nie jest to drużyna pokroju Niemiec, Anglii lub Włoch). Z każdą z tych drużyn możemy spokojnie powalczyć o zwycięstwo. Grupa jest niezwykle wyrównana, gdzie każdy może wygrać z każdym, lecz trzeba sobie powiedzieć otwarcie, iż takiej szansy na awans po prostu nie można zmarnować. Nawet pierwsze kursy u bukmacherów dają biało-czerwonym duże szanse na promocję do fazy pucharowej. Henryk Kasperczak szczerze mówi, iż jest to grupa marzeń, zwłaszcza w porównaniu do tej, w której występują Ukraińcy. Norbert KowalskiZobacz także na portalu Kontra:
|












Z reprezentacjami Grecji, Rosji i Czech zmierzy się Polska w fazie grupowej EURO 2012. Losowanie, które odbyło się w Kijowie okazało się niezwykle szczęśliwe dla Polski, gdyż przed ceremonią to właśnie te drużyny były wymieniane w gronie wymarzonych rywali biało-czerwonych.
Pobierz pierwszy numer papierowej Kontry!