Czarnoskórzy mieszkańcy tańczą przy akompaniamencie bębnów i odprawiają niezwykłe rytuały. Dzieci nie chodzą do szkół, a głód i malaria to problemy na porządku dziennym. Żyrafa koi swe pragnienie przy wodopoju. Dziki baobab na tle zachodzącego słońca tworzy niezapomniany pejzaż. Czy to Afryka?

Każdy mógłby twierdząco odpowiedzieć na powyższe pytanie. Podobne skojarzenia związane z tym kontynentem przyszły również do głowy uczestnikom warsztatów: „Afryka bez maski. Warsztaty postkolonialnego postrzegania Afryki subsaharyjskiej”, które miały miejsce 13. 06. 2015 r. w Collegium Maius w ramach festiwalu „Kultury w kontakcie” w Poznaniu.

Spotkanie było prowadzone przez dr Karolinę Marcinkowską, antropolożkę, twórczynię inicjatywy Africa Remix (do wyszukania na FB) – cyklu wykładów, spotkań i warsztatów pokazujących współczesne zjawiska społeczno-kulturowe w Afryce subsaharyjskiej. Poruszone zostały liczne zagadnienia związane z wielokulturowością Afrykańczyków i stereotypami kreowanymi przez media odnośnie Afryki subsaharyjskiej (na południe od Sahary). Okazuje się, że jest to rejon zamieszkały przez liczne kultury o różnych zwyczajach, standardzie życia czy menu. Warto było poznać choć kilka z nich, by zyskać inny, drugi punkt widzenia na to, co powszechnie kojarzy nam się z tym kontynentem.

Kongijczycy – tańczą, ale nie wokół wodza plemienia na terenie afrykańskiej wioski. W stolicy Demokratycznej Republiki Konga znajdziemy m.in. członków subkultury Sapeur z Kinszasy- ceniącej sobie dobry klimat i elegancję. Metki po zewnętrznej stronie ich wielobarwnych ubrań są jedną z oznak ich przynależności do tej miejskiej grupy.

http://zenmagazineafrica.com

http://zenmagazineafrica.com

Stolica Etiopii – Addis Abeba, zaskakuje swoją różnorodnością:. znajdzie się tam miejsce na bogate wieżowce czy restauracje serwujące yndżerę – placki wykonane ze sfermentowanej mąki tef, które je się z dodatkiem warzyw, twarogu lub mięsa.

Afrykę kojarzy się stereotypowo z bliskością śmierci i życia. Jednak w rzeczywistości, chodzi tu bardziej o współistnienie świata duchów zmarłych z codziennością, o niezwykły szacunek, jakim obdarza się zmarłych. W Ghanie możliwości jest więcej. W miejscowości Teshi niedaleko stolicy – Akkry, zawodowy sportowiec zostaje pochowany w trumnie w kształcie buta do biegania, a taksówkarz – w przypominającym samochód sarkofagu.

http://caacart.com

http://caacart.com

Uczestnicy warsztatu mieli okazję również zastanowić się nad znaczeniem przysłów, mających swe źródło w kulturach różnych grup etnicznych Afryki. Pojawiło się kilka interpretacji następujących przesłań: „Przyjaźń jest jak ślad na piasku – znika, gdy jej nie odnawiamy”, „Palce jednej ręki nie są tej samej długości” czy „Mucha nie siada na starych odchodach”.

Jednym z punktów spotkania był pokaz i dyskusja na temat krótkiego wykładu pt. „Niebezpieczeństwo jednej historii” , w którym nigeryjska pisarka – Chimamanda Adichie z dużym dystansem do siebie opowiedziała, jak Afrykańczycy są widziani przez Amerykanów. Budzą współczucie i nie zdają sobie sprawy, że mieszkańcy Afryki subsaharyjskiej również potrafią obsłużyć kuchenkę oraz wiedzą, kim jest Mariah Carey.

Chimamanda-Adichie

Afryka to drugi pod względem wielkości kontynent na świecie. W jej granicach zmieściłyby się Stany Zjednoczone, Chiny i znaczna część Europy. Każdy jej zakątek kryje w sobie coś wyjątkowego. Cel warsztatu został osiągnięty: biorący udział w spotkaniu mieli okazję spojrzeć na temat z innej perspektywy i poznać różnorodność kultur „bez maski”.

  Julia Grupa

Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.