|
Wpisany przez Weronika Jarzynska
|
|
wtorek, 21 lutego 2012 02:12 |
|
Kiedy poznański Teatr Wielki ogłosił plany dotyczące realizacji opery na podstawie filmu „Dzień Świra” Marka Koterskiego, wiele osób odnosiło się sceptycznie do tego pomysłu. Według ogólnie panującej opinii opera to zmumifikowana forma opanowana przez widma z XVIII i XIX wieku, kojarzona z postawnymi primadonnami oraz masywnymi chórami. Poza tym jak można produkcję, której zasadniczym elementem są wulgaryzmy, przenieść na scenę instytucji będącej ostoją kultury wysokiej wśród zalewu przeciętności i tandety?
|
|
Wpisany przez Justyna Dubel
|
|
sobota, 18 lutego 2012 19:03 |
|
Jesteś młodym muzykiem i szukasz możliwości rozwoju? A może po prostu lubisz koncerty i słuchanie alternatywnych kapel muzycznych? Jeżeli tak, zapraszamy Ciebie na wydarzenie 29 lutego, a mianowicie koncert w klubie Alibi (al. Niepodległości, przy Akademii Ekonomicznej). Godzina 20:00.
|
|
Wpisany przez Kacper Dziekan
|
|
piątek, 17 lutego 2012 15:36 |
|
Znamy wyniki plebiscytu portalu kampaniespołeczne.pl na najlepszą kampanię 2011 r. Zwyciężyła Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka!.
|
|
Wpisany przez Marta Ciesielska
|
|
poniedziałek, 13 lutego 2012 23:47 |
|
„W ciemności” to nie ładny film. To nie historia bohatera, który dzielnie i bezinteresownie zmierza ku swojemu przeznaczeniu. To opowieść o drobnym cwaniaczku, który nie do końca wie, w co się ładuje. Bo gdyby był tego świadom, na pewno nie pomógłby grupie uciekinierów z lwowskiego getta.
|
|
Wpisany przez Paulina Sikorska
|
|
środa, 08 lutego 2012 19:10 |
|
Wydarzenie literackie na miarę „Małego Księcia". Tak media ogłosiły wydanie nowej książki autorstwa francuskiego pisarza Erica-Emmanuela Schmitta. Kiedy w 2004 roku „Oskar i pani Róża" pojawił się w księgarniach, szybko podbił serca wielu czytelników.
|
|
Wpisany przez Kasia Kęsicka
|
|
poniedziałek, 30 stycznia 2012 18:20 |
|
Kobieta musi sobie radzić, bo w życiu zawsze ma pod górkę. Przynajmniej ta górka zdaje się być większa od tej, piętrzącej się przed mężczyznami. Mężczyźni bowiem widzą przed sobą taką Śnieżkę (1602 m n.p.m.), kobiety zaś jakiś konkretny ośmiotysięcznik. A jeśli do tego żyją na przedmieściach Stanów Zjednoczonych Ameryki w latach 60-tych ubiegłego stulecia i są czarnoskóre, to wirtualny nauczyciel geografii wskazuje na mapie pasmo górskie gdzieś w Nepalu.
|
|
Wpisany przez Filip Szyszkowski
|
|
czwartek, 26 stycznia 2012 01:29 |
|
„The Path of Totality” jest płytą nierówną tak bardzo, że bez skrzywienia mogę słuchać tylko trzech – czterech utworów. Totalnie brakuje ciężaru, refreny brzmią jak nowe Kombi.
|
|
|
|
|
|
Strona 1 z 19 |