|
Wielu miłośników kina lub literatury zna historię Czterech Muszkieterów i z zachwytem śledzi poczynania czwórki wspaniałych żołnierzy, którzy za pomocą szpady bronią umiłowanego króla. Co zmieniło się w szermierce na przestrzeni wieków? Jakie są jej odmiany?

Historia o Atosie, Portosie, Aramisie i D'Artagnanie rozgrywa się w zamierzchłych czasach w pięknej Francji. Dziś próżno szukać na ulicy owych dżentelmenów wystrojonych w piękne kapelusze i uniformy królewskiej formacji muszkieterów. Jednak miłośnicy białej broni nadal mogą zachwycać się kunsztem szermierki. Dzisiaj już jako dyscypliny sportowej.
Szermierka to sport, którego tradycja sięga czasów XVI-wiecznej Hiszpanii, Francji, Wielkiej Brytanii czy Niemiec. Przez wieki zmieniła się broń, którą posługują się szermierze.
Szermierka jako dyscyplina sportowa podzielona jest na kilka konkurencji. Wyróżniamy: szpadę, gdzie zawodnicy za punkt trafienia mają całe ciało; szablę, gdzie jest to tylko górna część ciała – od pasa w górę, oraz floret, gdzie jest to tylko tułów. Wszystkie trzy konkurencje oprócz pola trafienia różnią się również zasadami, według jakich przyznawane są punkty w sytuacji, kiedy zawodnicy trafią się jednocześnie.
Studenci mogą pochwalić się swoją odmianą szermierki - tak zwaną menzurą. Podczas pojedynków akademickich używa się wyłącznie ostrej broni białej, a zasady pojedynku zapisane są w specjalnych kodeksach. Owe kodeksy oraz rodzaje broni są różne i zależą od wybranego miasta. Podczas menzury obowiązkowe jest stosowanie bandaży oraz osłon, które uniemożliwiają zadanie śmiertelnego ciosu. Oprócz zawodników w takim pojedynku udział biorą: sędzia, sekundanci, lekarz oraz osoby odpowiedzialne za dezynfekcję stroju. Tradycja menzury praktykowana jest w wielu krajach Europy, takich jak: Niemcy, Austria, Szwajcaria, Estonia, Litwa, Polska.
Jeśli ktoś jednak nie jest studentem (jeszcze, albo już) lub po prostu nie chce walczyć ostrą bronią, zawsze może spróbować swoich sił w sportowej odmianie tej dyscypliny, w których Polska ma długoletnie tradycje i odnosiła wiele sukcesów. Na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie nasza drużyna szpadzistów zdobyła srebrny medal.
Szermierkę doskonale się ogląda, śledząc każdy ruch zawodnika. Ja zachęcam do trenowania tej wspaniałej dyscypliny sportowej. Kto wie, może wyrośnie wśród nas następna Sylwia Gruchała.
Martyna Furmanek
Miło nam poinformować, iż mecenas Kontry, firma Dalkia, wspiera polską reprezentację szpadzistów.
Zobacz także na portalu Kontra:
|