|
Wpisany przez Olga Andrzejewska
|
|
sobota, 17 grudnia 2011 13:09 |
|
Małe ale przytulne. Nie bało się Bułgarskiej, nie bało zapewnień sceptyków, że to się nie może udać. Kino Orbis Pictus, założone tuż przed końcem świata przez grupę pasjonatów-wariatów ogłosiło dziś oficjalnie, że do końca grudnia zniknie z niespokojnej ulicy.
Dziś w godzinach porannych wszystkich fanów studyjnych filmowych rozkoszy obiegła smutna nowina. Malutkie kino na Bułgarskiej 19 wraz z końcem grudnia kończy też swoją działalność. Na szczęście nie na zawsze. Założyciele obiecują huczny powrót. Zmienić ma się wiele, oczywiście na lepsze. Owiane tajemnicą jest nowe miejsce zamieszkania filmowych fascynatów. Przeprowadzka ma być dobrą nowiną, bo związana jest z rozwojem. Stare miejsce, choć nie można mu odmówić uroku, jest niestety nie wystarczające dla wielkich planów i zmian jakie mają tam wkrótce nastąpić. Patrząc na dotychczasowe poczynania kina możemy być spokojni, że na pewno pod nowym adresem zaserwuje nam coś niezwykłego. Tymczasem do końca świątecznego miesiąca kino otwiera się na swoich widzów i oddaje im 50 kinowych krzesełek i ekran do dyspozycji – odbędzie się w tym czasie wiele pokazów zamkniętych i kilka akademii filmowych dla najmłodszych. A więc korzystajmy z uroków herbacianego kącika, tłumnie przywdziewajmy kapelusze na głowy i rozkoszujmy się Orbis Pictus, jeszcze przez ostatnie dni pod starym adresem.

http://www.stypendiumzwyboru.pl/uczestnicy/kinolot-408
Olga Andrzejewska
Zobacz także na portalu Kontra:
|