Już jutro, w ramach 28. kolejki Lotto Ekstraklasy, zmierzy się dwóch poważnych kandydatów do mistrzostwa Polski na koniec sezonu. Dwie najbogatsze i jedne z najbardziej utytułowanych drużyny w kraju nad Wisłą. Dwóch  zagorzałych wrogów od lat. Lech Poznań i Legia Warszawa, triumfator ligi z poprzedniego sezonu.

Kolejorz po ostatniej świetnej passie 5 zwycięstw ligowych z rzędu, złapał lekką zadyszkę i nie skorzystał z okazji trafienia na fotel lidera Ekstraklasy po spotkaniu z Górnikiem Łęczną. Aktualnie okupuje trzecie miejsce w tabeli, mając dwa punkty do Wojskowych właśnie. Dla obu drużyn będzie to okazja na zbliżenie się do liderującej Jagiellonii Białystok, która w dramatycznych okolicznościach wywiozła trzy punkty z Lublina, umacniając się na pierwszej pozycji. Nie będzie to jednak decydujące spotkanie o losach mistrzostwa, gdyż wszystkie drużyny czekają jeszcze mecze w grupie mistrzowskiej i grupie spadkowej dla dolnej połowy tabeli.

 

Ostatnie mecze

 

Ostatnie dwa mecze w lidze Lech Poznań zakończył zaskakującymi dwoma remisami – zarówno przeciwko Górnikowi Łęczna, jak i Wiśle Kraków kibice nie ujrzeli goli. Morale piłkarze z Bułgarskiej mogli sobie podbudować w środę w spotkaniu pucharowym z Pogonią Szczecin i skorzystali z okazji, przypieczętowując awans do finału Pucharu Polski zwycięstwem 1:0.

Legia Warszawa miała więcej czasu na odpoczynek, nie uczestnicząc już w krajowym turnieju. Tydzień temu wygrała na własnym stadionie z Dumą Pomorza, ostatnim przeciwnikiem Kolejorza, 2:0, kontynuując passę czterech zwycięstw z rzędu w lidze.

 

 

Sytuacja kadrowa

 

Na hit kolejki przeciwko Wojskowym wszyscy podopieczni Nenada Bjelicy powinni być zwarci i gotowi. Zarówno Maciej Makuszewski (problemy z ręką), Marcin Robak (stłuczone biodro), jak i Maciej Wilusz mają spore szanse na dojście do pełnej sprawności przed jutrzejszym spotkaniem.

Tomas Necid wrócił już do treningów po zwichnięciu stawu skokowego, lecz to trener Jacek Magiera zdecyduje, czy wziąć ze sobą Czecha na niedzielny mecz.

 

 

Czołowe postacie

 

Marcin Robak

13 goli na koncie daje mu lidera klasyfikacji strzelców, ex aequo z Nemanją Nikoliciem i Konstantinem Vassiljewem. Jeśli zagra, z pewnością będzie miał spore szanse na poprawienie dorobku. Lech jednak dużo nie straci w przypadku jego absencji, gdyż następnym najlepszym strzelcem drużyny jest…

Dawid Kownacki

Młody napastnik od kiedy zaczął strzelać w październiku, tak nie ma zamiaru przestać –  w ostatnich 13 rozegranych spotkaniach ligowych strzelił 9 goli. Nic dziwnego, że 20-latkiem niedawno na INEA Stadionie oglądał niedawno skaut Stade Rennes.

Szymon Pawłowski

Człowiek, który macza palce i napędza każdą kolejną akcję Lecha. Aż dziw bierze, że na koncie pomocnika widnieje jedynie 1 gol i 2 asysty w lidze. 

Miroslav Radovic

Tego pana nie trzeba nikomu przedstawiać. Od kiedy wrócił do Legii, zachwyca wszystkich dookoła swoją grą. W tym sezonie 10 goli i 6 asyst w lidze, świetne występy w Lidze Mistrzów. Lider.

Vadis Odidja-Ofoe

Kolejny piłkarz drugiej linii, który decyduje w głównej mierze o grze Wojskowych. Zapisał na swoim koncie 3 gole i dołożył 7 asyst w Ekstraklasie.

Michał Kucharczyk

Może niektórych zaskoczy obecność „Kucharza” w tym zestawieniu, ale w 2 ostatnich meczach strzelił 3 gole. Wysoką formę powinien pokazać również jutro na Bułgarskiej.

 

 

Podsumowanie

 

Oba zespoły pokażą 100% swoich możliwości, by po tej kolejce przebywać na pozycji wicelidera. Trudno jednakże wyłonić faworyta tego spotkania, bo pomimo zadyszki Kolejorza nie można skreślać ich szans w tym meczu. Z pewnością najbardziej zadowolona bez względu na wynik będzie Jagiellonia, która zobaczy stratę punktów któregoś z konkurentów w walce o mistrzostwo.

 

Przewidywany wynik:

1:1

 

28. kolejka Lotto Ekstraklasy

8 kwietnia 2017, godz. 18

INEA Stadion

sędzia: Daniel Stefański

Tagged with:
 
Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.