W wyniku zawirowań w ostatniej kolejce, kiedy Lech przegrał w Warszawie z Legią, nad którą miał przewagę jednego oczka, a Jagiellonia w Gdańsku musiała uznać wyższość Lechii, sytuacja w walce o mistrzostwo diametralnie się zmieniła – liderem z dwupunktową przewagą są Wojskowi, natomiast pozostałe trzy drużyny mają tyle samo punktów.

Już dziś może dojść do kolejnego przetasowania, jeśli białostoczanie ograją przyjezdnych z Warszawy, a Kolejorz upora się z gdańszczanami. Porażka w zasadzie zabiera poznaniakom szanse na mistrzostwo kraju.

 

Ostatnie mecze

 

Rundy finałowej Lech nie może uznać do bardzo udanej – ostatnie spotkanie, kluczowe w walce o tytuł, podopieczni Nenada Bjelicy przegrali z piłkarzami ze stolicy. Wcześniejsze zwycięstwa z Pogonią, Bruk – Betem i Koroną mogą w takim wypadku nie wystarczyć. Z pewnością została jeszcze w głowach dzisiejszych gospodarzy porażka w finale Pucharu Polski z Arką Gdynia, która miała miejsce prawie trzy tygodnie temu.

Zawodnicy Piotra Nowaka nie stracili jeszcze w grupie mistrzowskiej bramki, ale trzy spotkania z czterech rozegrali przeciwko drużynom nie walczącym o mistrzostwo. Jednak ostatnie wysokie zwycięstwo 4:0 nad Jagiellonią z pewnością dało sygnał pozostałym ekipom, że wciąż liczą się w pojedynku o tytuł.

 

Sytuacja kadrowa

 

Do dyspozycji Bjelicy nie są dostępni Darko Jevtic i Elvis Kokalovic, obaj z powodu kontuzji.

Trener Lechii nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanego Grzegorza Wojtkowiaka, oraz pauzujących za kartki Rafała Janickiego i Lukasa Haraslina.

 

Kluczowe postacie

 

Marcin Robak

Najlepszy strzelec Lecha w tym sezonie dołożył kolejne istotne trafienie w spotkaniu ze swoich byłym klubem, Pogonią Szczecin. Zaskakujący jest fakt, że z Legią ponownie zaczął spotkanie na ławce rezerwowych. Rozsądną decyzją trenera będzie wystawienie napastnika od pierwszej minuty szlagieru z Lechią.

Radosław Majewski

Pod nieobecność Jevticia i Pawłowskiego na jego barkach spoczywa tworzenie akcji ofensywnych, co swobodnie wychodzi byłemu reprezentantowi Polski. Którykolwiek z napastników wyszedłby na boisko, będzie potrzebował podań Majewskiego.

Matus Putnocky

Najlepszy golkiper Ekstraklasy będzie miał dziś trudne zadanie przed sobą, by nie dopuścić któregoś ze strzałów braci Paixao do siatki. Jeśli defensywa Kolejorza dopuści do uderzenia, Słowak powinien być w gotowości.

Marco Paixao 

Portugalski napastnik w ostatnim spotkaniu z Jagiellonią ustrzelił hattricka. W rundzie zasadniczej trafił do siatki jedenaście razy, będąc najlepszym strzelcem drużyny. Odpowiedzialność za trafienia spada zatem na Marco i …

Flavio Paixao

… jego brata bliźniaka. Choć w rundzie finałowej skuteczniejszy jest Haraslin, to jednak w dzisiejszym meczu nie zagra. Do 30. kolejki strzelił jednego gola mniej od Marco. Najskuteczniejsze rodzeństwo Ekstraklasy.

Marco Maloca

Chorwacki obrońca jest jednym z powodów, dla którego Lechia w tej rundzie nie straciła jeszcze bramki. Stanowi czołówkę Ekstraklasy i to od niego w dużej mierze będzie zależeć, czy uda się zatrzymać Marcina Robaka i spółkę.

 

Podsumowanie

 

Przed nami z pewnością wyrównane spotkanie. Kolejorz będzie próbował podnieść się po porażce z Legią, z kolei goście będąc na fali wznoszącej po wysokim zwycięstwie nad Jagą. Oba zespoły dysponują zarówno skuteczną ofensywą, jak i szczelną defensywą. Ciężko będzie wyłonić zwycięzcę, a ewentualny triumfator wygra zapewne po indywidualnych błędach rywala.

 

Przewidywany wynik:

1:1

 

35. kolejka Lotto Ekstraklasy

21 maja 2017, godz. 15:30

INEA Stadion

sędzia: Tomasz Musiał

 

Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.