Już jutro, na INEA Stadionie, zmierzą się dwa zespoły, które muszą wygrać, by wciąż liczyć się w walce o mistrzostwo. To spotkanie to klasyczny mecz o 6 punktów – zwycięzca rzuci rękawicę Legii Warszawa, przegrany będzie musiał prawdopodobnie pogodzić się z 3. lokatą na koniec sezonu.

 

Ostatnie mecze

 

Tegoroczna runda finałowa przypomina wyścig ślimaków. Czołowe trzy zespoły częściej tracą punkty, niż kończą spotkanie z pełną pulą. Obaj jutrzejsi rywale przegrali dwukrotnie, raz zremisowali i zaledwie raz zwyciężyli – co ciekawe, rezultaty te odnosili w dokładnie tych samych kolejkach. Lech Poznań uległ Koronie Kielce i Górnikowi Zabrze, zremisował z Wisłą Płock, wygrał za to z Zagłębiem Lubin. Z kolei Jagiellonię pokonali Wisła Kraków i zabrzanie, bez rozstrzygnięcia skończyło się spotkanie z Legią, a zwycięstwem zakończyło się spotkanie z kielczanami.

 

Sytuacja kadrowa

 

Poza Mihaiem Radutem, który doznał uszkodzenia więzadła pobocznego w kolanie, oraz Radosławem Majewskim, który pauzuje za kartki, wszyscy piłkarze będą do dyspozycji Nenada Bjelicy.

Ireneusz Mamrot w najbliższym meczu będzie mógł skorzystać z każdego gracza swojej kadry.

 

Kluczowe postacie

 

Christian Gytkjaer

Duńczyk stanowi największą nadzieję Lecha na zwycięstwo – jest najlepszym strzelcem zespołu z dorobkiem 18 ligowych goli, a jego bramki przesądzają w głównej mierze o 3 punktach dla Kolejorza – aż sześciokrotnie zapewniał triumf drużynie, ostatnio przeciwko Zagłębiu Lubin. Jeśli trafi przeciwko Jagiellonii, gospodarze będą mieli spore szanse na pokonanie rywala.

Emir Dilaver

Letni nabytek poznaniaków stał się czołowym obrońcą Ekstraklasy. Jego umiejętności defensywne, zaangażowanie i cechy przywódcze tworzą skałę, dzięki której Lech stracił najmniej goli w lidze (28).

Robert Gumny 

19-latek jest świetnym dowodem na znakomite funkcjonowanie akademii Lecha. Pierwszy sezon prawego obrońcy w Ekstraklasie i od razu mógł trafić do zagranicznego klubu – Kolejorz może jednak dalej cieszyć się z formy Polaka, który godnie zastąpił Tomasza Kędziorę.

Arvydas Novikovas

Najlepszy strzelec zespołu (9 bramek), a także pierwszy asystent (7 asyst). W spotkaniu z Koroną Kielce po wejściu na boisko zanotował ostatnie podanie i strzelił dwa gole, dzięki czemu Jaga wygrała z rywalem 3:0. Niewykluczone, że i tym razem przesądzi o zwycięstwie swojej drużyny, czy to strzelając, czy też kreując sytuacje kolegom

Taras Romanchuk

Środkowy pomocnik o żelaznych płucach, który zdecydowanie zasłużył na powołanie do reprezentacji Polski. Pracowity piłkarz, biegający przez pełne 90 minut, a w statystykach przy jego nazwisku widnieją również 4 gole i 4 asysty. Lech będzie musiał się bardzo postarać, by przeciwstawić się skale w środku pola.

Przemysław Frankowski

Skrzydłowy reprezentacji Polski zapracował sobie udanym sezonem na powołanie do kadry. 23-latek dzięki 4 golom i 4 asystom znacząco wsparł trzecią najlepszą ofensywę ligi, a w zbliżającym się spotkaniu to w nim będzie się upatrywać kreowania sytuacji dla Jagi.

 

Podsumowanie

 

Obie drużyny przeplatają dobre mecze słabymi, jakby nie chciały, by sezon rozstrzygnął się jak najszybciej. Liderującą Legię odróżnia od jutrzejszych rywali jedynie to, że w 33. kolejce odnieśli zwycięstwo, podczas gdy zarówno Lech, jak i Jagiellonia przegrali. Z pewnością możemy spodziewać się emocjonującego, wyrównanego meczu, szczególnie, że stawka jest bardzo wysoka. Nie będzie jasnego faworyta, na co wskazuje forma zespołów, jak i bezpośrednie potyczki. W ostatnich 4 spotkaniach tych drużyn padło ponad 16 goli,a w każdej z tych gier oba zespoły trafiały do siatki – postronny widz również powinien mieć na czym zawiesić oko.

 

Przewidywany wynik

2:1

35. kolejka Lotto Ekstraklasy

9 maja 2018, godz. 20:30

INEA Stadion

sędzia: Piotr Lasyk

Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.